Nowe ścieżki i powrót do kawy
W 2019 roku życie popchnęło mnie na chwilę w innym kierunku – jako domowy piwowar postanowiłem spróbować swoich sił w Browarze Waszczukowe. Warzenie piwa rzemieślniczego pozwoliło mi spojrzeć na proces tworzenia smaku z innej perspektywy. Niestety pandemia zahamowała rozwój tej przygody. Jednak czas izolacji i pracy na warzelni dał mi okazję do refleksji. Wróciłem myślami do tego, co naprawdę mnie napędza – do kawy. To właśnie wtedy zrodził się pomysł na własny brand – Kofimatik. Chciałem połączyć moje doświadczenia i wiedzę, aby stworzyć coś unikalnego – markę, która pokaże, jak złożony i fascynujący potrafi być ten czarny napój.

